Druga „odsiecz wiedeńska”, czyli gimnazjum nr 4 w stolicy Austrii

Niezapomnianą przygodę przeżyli gimnazjaliści z ZSS nr 4 w Limanowej podczas 3-dniowej wycieczki do Wiednia i Bratysławy. Pomimo znacznej odległości i nieludzkiej (2 nad ranem) godzinie wyjazdu, ochoczo przywitali stolicę Austrii w niedzielę 11 czerwca. 

Zwiedzanie rozpoczęli od objazdu autokarem po jednym z symboli miasta, reprezentacyjnej ulicy Wiednia tzw. Ringstraße, okazałym bulwarze powstałym w XIX w. O historii i zabytkach, nie szczędząc licznych anegdot, opowiadała pani Barbara Czerwińska, Polka, na co dzień mieszkająca w Wiedniu. Jednym z pierwszych miejsc, do których uczniowie dotarli już na piechotę był Dom Hundertwassera , zaprojektowany przez Friedensreicha Hundertwassera, ekscentrycznego architekta, tworzącego dzieła oryginalne i ekologiczne, unikające linii prostych i regularności. Duże wrażenie na zwiedzających zrobił Belweder wraz z przepięknymi ogrodami i fontannami.

Z historią Austrii nieodłącznie związana jest dynastia Habsburgów, dlatego w programie wycieczki nie mogło zabraknąć zimowej rezydencji Hofburg oraz letniego Pałacu Schönbrunn, w którym nadal wyczuwa się duchową obecność Elżbiety Bawarskiej, znanej powszechnie jako księżna Sissi.

Wiedeń obfituje też w zabytki architektury sakralnej. Jednym z nich jest duma miasta, znana z licznych przedstawień w dziejach malarstwa i grafiki, jedna z największych katedr w Europie, katedra św. Szczepana, swymi początkami sięgająca XIII w. Na młodzieży szczególne wrażenie wywarły dzieła sztuki gotyckiej i barokowej oraz wymagająca wspinaczka na wieżę liczącą 137 m.

Podczas wycieczki nie zabrakło polskich akcentów. To ze wzgórza Kahlenberg (po polsku Łysa Góra) Jan III Sobieski dowodził, w 1683 r., zwycięską bitwą o Wiedeń z Turkami.  Dziś ze wzgórza można podziwiać szeroką panoramę miasta oraz pomodlić się w kościele pw. św. Józefa, prowadzonym przez polskich księży. 

Po pierwszym dniu pełnym wrażeń wycieczkowicze zakwaterowanie znaleźli w hotelu Zatoka w słowackim miasteczku Senec nad uroczym jeziorem. Drugi dzień również obfitował w liczne atrakcje m.in. zwiedzanie Muzeum Historii Naturalnej oraz park rozrywki Prater, gdzie niejednemu śmiałkowi zrzedła mina na widok prawie 100 – metrowych karuzel i rollercoasterów. 

Trzeci dzień poświęcony był stolicy Słowacji – Bratysławie. Pan Piotr Starosielec barwnie i dowcipnie przybliżał zwyczaje Słowaków i tajniki słowackiego języka. Będąc pod siedzibą parlamentu, uczniowie dowiedzieli się, że pierwszą decyzją prezydenta Andrieja Kiski było zrzeczenie się uposażenia. Niestety, nie udało mu się do tego samego namówić posłów.  Spacer po starówce bratysławskiej był prawdziwą przyjemnością, pogoda przez cały czas dopisywała. 

Obawy o zachowanie młodzieży okazały się bezpodstawne. Gimnazjaliści zachowywali się wzorowo i odpowiedzialnie. Okazało się, że całkiem dobrze radzą sobie z językiem angielskim i niemieckim i wcale nie potrzebują pomocy przy prostych sytuacjach tj. zakupy lub pytanie o drogę. 

Zagraniczna wycieczka była nie lada przedsięwzięciem organizacyjnym, ale sprzymierzeńcem okazało się Biuro Podróży KROCZEK oraz firma przewozowa KUL-TUR. Opiekę nad młodzieżą sprawowali nauczyciele ZSS nr 4: pani Adela Ogiela, pani Ewa Golińska-Kupiec, pani Ewa Binek oraz pomysłodawca wycieczki pan Krzysztof Biernat.

Dziękujemy pani Joannie Dubielczyk, naszemu pilotowi, pani Barbarze Czerwińskiej, przewodniczce w Wiedniu i panu Piotrowi Starosielcowi, przewodnikowi w Bratysławie. 

/E.B./